"Igrzyska Śmierci" to pierwsza część trylogii autorstwa Suzanne Collins o tej samej nazwie.Książka jest naprawdę świetna! Przez nią mało sypiałam, ponieważ była tak świetna, że nie mogłam się od niej oderwać; nawet kiedy skończyłam ją czytać, ciągle nie mogła przestać o niej myśleć.
Akcja rozgrywa się w przyszłości, w totalitarnym państwie Panem powstałym na gruzach Stanów Zjednoczonych. Co roku na dożynki każdy dystrykt musi dostarczyć jednego chłopaka i jedną dziewczynę w wieku od 12 do 18 lat na Głodowe Igrzyska - krwawe zawody organizowane na pamiątkę końca wojny domowej nazywanej Mrocznymi Dniami.
Główna bohaterką i narratorką jest szesnastoletnia Katniss Everdeen,, która wzięła udział w Igrzyskach zamiast swojej siostry, Prim. "Na ruinach dawnej Ameryki Północnej rozciąga się państwo Panem, z imponującym Kapitolem otoczonym przez dwanaście dystryktów. Okrutne władze stolicy zmuszają podległe sobie rejony do składania upiornej daniny. Raz w roku każdy dystrykt musi dostarczyć chłopca i dziewczynę między dwunastym a osiemnastym rokiem życia, by wzięli udział w Głodowych Igrzyskach, turnieju na śmierć i życie, transmitowanym na żywo przez telewizję. Bohaterką, a jednocześnie narratorką książki jest szesnastoletnia Katniss Everdeen, która mieszka z matką i młodszą siostrą w jednym z najbiedniejszych dystryktów nowego państwa. Katniss po śmierci ojca jest głową rodziny - musi troszczyć się o młodszą siostrę i chorą matkę, a jest to prawdziwa walka o przetrwanie..."
Wydawnictwo: Media Rodzina
Ilość stron: 350
Okładka: miękka
Ilość stron: 350
Okładka: miękka
Super książka ostatnio też przeczytałem i bardzo mi sie podobała :) Pozdrawiam , i z pewnoscią odwiedze jeszcze bloga :)
OdpowiedzUsuńG.
Musze się przyznac bez bicia, że czytałam drugą i trzecią część ale pierwszej nie... Może uda mi się w tym miesiącu nadrobić zaległości...
OdpowiedzUsuńUwielbiam całą serię :) Przeważnie książki, które zyskują sukces oceniam jako średnie, ale Igrzyska naprawdę mi się podobały!
OdpowiedzUsuńŚwietna recenzja, gratuluję :)
Pozdrawiam ciepło,
J.
"Igrzyska śmierci" spodobały mi się, ale II tom był lepszy :)
OdpowiedzUsuńCzasami mam wrażenie, że jestem jedyną osobą która tego nie czytała i wcale mnie nie ciągnie do tej serii. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
Niko.